BOTSCHAFT FÜR DIE WOCHE - MEDYTACJA TYGODNIA
P. Dr. Teodor Puszcz SChr
 


 
»Ich nähre euch mit dem,
wovon ich mich selbst ernähre.«

»...inde pasco, unde pascor...«

Augustinus Aurelius, Sermo 339, 4

 
»Karmię was tym,
czym sam żyję.«
 
 


Speisung der fünf Tausend (fol. 66v)
Englischer Psalter (Clm 835) BSB München

Fronleichnam (C)

Jedes Jahr am Hochfest des Leibes und Blutes Christi bringen die zwei Antiphonen der Messe den Gedanken mit sich, dass Jesus Christus der Ernährer aller Menschen ist: Antiphona ad introitum: Cibavit eos ex adipe frumenti, et de petra melle saturavit eos (Er hat uns mit bestem Weizen genährt und mit Honig aus dem Felsen gesättigt – vgl. Ps 80, 17) sowie: Antiphona ad communionem: Qui manducat meam carnem et bibit meum sanguinem, in me manet, et ego in eo, dicit Dominus (So spricht der Herr: Wer mein Fleisch isst und mein Blut trinkt, der bleibt in mir, und ich bleibe in ihm – Joh 6, 56). Im heutigen Evangelium wird Jesus dargestellt als derjenige, der den Menschen Nahrung zur Stärkung gibt, also stimmt den Antiphonen zu. Die Perikope (vgl. Lk 9, 11b-17) wurde aus dem 9. Kapitel des Evangeliums nach Lukas ausgewählt. Auch die anderen Evangelisten berichten über die Speisung der Fünftausend (vgl. Mt 14, 14-21; Mk 6, 34-44; Joh 6, 5-15). Es gibt noch von einer anderen Speisung der Viertausend zu lesen, die nur zwei von den Evangelisten beschrieben hatten (vgl. Mt 15, 32-39; Mk 8, 1-10). Jesus lehrte das Volk vom Reich Gottes und heilte viele Kranke (vgl. Lk 9, 11b). Am Abend haben die Jünger dem Meister vorgeschlagen, die Menschen wegzuschicken in die umliegenden Orte, damit sie Unterkunft finden und Essen kaufen (vgl. Lk 9, 12). Jesus sagte ihnen darauf: Gebt ihr ihnen zu essen! (Lk 9, 13a) Fünf Brote und zwei Fische werden sicher nicht reichen für so viele hungrige Menschen – es waren etwa fünf Tausend Männer geschweige von Frauen und Kindern (vgl. Lk 9, 13b-14a). Der Meister befahl, dass die Menschen sich in Fünfziger-Gruppen sammeln und sich niedersetzen sollen (vgl. Lk 9, 14b-15). Die Fünf Brote und zwei Fische wurden schon von den Kirchenvätern als Zahl der Ganzheit gedeutet. Die Zwölf Körbe der gebliebenen Brotstücke stehen für die Kirche mit den Zwölf Apostel an der Spitze. Jesus nahm die fünf Brote – schreibt Lukas – und die zwei Fische, blickte zum Himmel auf, sprach den Lobpreis und brach sie; dann gab er sie den Jüngern, damit sie diese an die Leute austeilten (Lk 9, 16). Jesus ist der neue Mose der führt und versorgt das Volk. Alle aßen und wurden satt – bemerkt der Evangelist und ist noch viel übriggeblieben (vgl. Lk 9, 17). Es geht nicht um Alltäglichkeit, sondern um etwas Außerordentliches, um die geheime Epiphanie göttlicher Herrlichkeit. Erst wenn das Brot gebrochen wird, können viele Leute davon essen. Das verweist auf den Tod Christi und auf das letzte Abendmahl. Der Tod Christi bleibt für die Menschen die Quelle des Lebens.

 

In der christlichen Kunst sind etliche Darstellungen zu diesem Thema zu finden. Der Englische Psalter (Clm 835), der sich in der Bayrischen Staatsbibliothek in München befindet, bietet auf fol. 66v eine Miniatur, die die Speisung der Fünftausend darstellt. Am viereckigen Tisch sitzt Jesus auf dem Tischkopf, an dem Kreuznimbus und der Segensgeste leicht erkennbar. Ihn begleiten sechs Aposteln rechts – mit den Heiligenscheinen, und links wieder sechs Aposteln, an den Heiligenscheinen gut erkennbar. Die Reihen rechts und links ergänzen weitere sitzenden Figuren – es sind 27 bunt gekleidete Männer mit verschiedenen Frisuren. Auf dem mit verzierten Decke bedeckten Tisch liegen fünf mit Kreuz gezeichneten Brote und auf zwei Schalen die Fische. Es liegt noch ein großer Messer auf dem Tisch und stehen zwei Kelche. Zwei von den Aposteln und ein Mann halten in den Händen jeweils einen Kelch. Einige von den Tischgenossen halten ihre Hand auf den essbaren Dingen zum Zeichen des Dankgebets am Anfang des Mahls – die Segensgeste Jesu wird vervielfacht. Die Speisung der vielen Menschen ist zugleich zum liturgischen Mahl geworden. Nur so viele passten rein in den Raum, aber wir wissen, dass die Raumdimensionen nichts bedeuten im Angesicht der durch die Kirche an verschiedenen Orten gefeierten Eucharistie.

Unter beiderlei Gestalten
Hohe Dinge sind erhalten
in den Zeichen tief verhüllt.

Blut ist Trank und Fleisch ist Speise,
doch der Herr bleibt gleicherweise
ungeteilt in beider Bild.

Wer ihm nahet voll Verlangen,
darf ihn unversehrt empfangen,
ungemindert, wunderbar.

Einer kommt und tausend kommen,
doch so viele ihn genommen,
er bleibt immer, der er war.
(Sequenz Lauda Sion Salvatorem, Strophen 13-16)

Boże Ciało (C)

Każdego roku w uroczystość Ciała i Krwi Pańskiej przynoszą dwie antyfony Mszy Świętej tę myśl ze sobą, że Jezus Chrystus jest Żywicielm ludzi: Antiphona ad introitum: Cibavit eos ex adipe frumenti, et de petra melle saturavit eos (Bóg karmi swój lud wyborną pszenicą i syci miodem z opoki – por. Ps 80, 17) sowie: Antiphona ad communionem: Qui manducat meam carnem et bibit meum sanguinem, in me manet, et ego in eo, dicit Dominus (Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim– J 6, 56). W dzisiejszej Ewangelii Jezus jest przedstawiony jako Ten, który ludziom daje pokarm na pokrzepienie, więc potwiedza antyfony. Perykopa (por. Łk 9, 11b-17) została wybrana z 9 rozdziału Ewangelii według św. Łukasza. Także pozostali Ewangeliści relacjonują Nakarmienie pieciu tysięcy (por. Mt 14, 14-21; Mk 6, 34-44; J 6, 5-15). Można jeszcze przeczytać o kolejnym Nakarmieniu czterech tysięcy, które zostało opisane tylko przez dwóch Ewangelistów (por. Mt 15, 32-39; Mk 8, 1-10). Jezus nauczał o królestwie Bożym i leczył chorych (por. Łk 9, 11b). Wieczorem zaproponowali uczniowie Mistrzowi, żeby odesłać ludzi do okolicznych miejscowości, aby odpoczęli i nakupili sobie żywności (por. Łk 9, 12). Jezus im na to powiedzał: Wy dajcie im jeść (Łk 9, 13a). Pieć chlebów i dwie ryby nie starczą dla tylu głodnych ludzi – zebrało się około pięciu tysięcy mężczyzn nie licąc kobiet i dzieci ( por. Łk 9, 13b-14a). Mistrz polecił, aby ludzie zebrali się w grupy po pięćdziesięciu i usiedli (por. Łk 9, 14b-15). Pięć chlebów i dwie ryby były już przez Ojców Kościoła tłumaczone jako liczba pełni. Dwanaście koszy ułomków symbolizuje Kościół z dwunastoma Apostołami na czele. Jezus wziął pięć chlebów – pisze Łukasz – i dwie ryby, spojrzał w niebo i odmówił nad nimi modlitwę uwielbienia,. Potem połamał i dawał je uczniom, aby rozdzielali wśród tłumu (Łk 9, 16). Jezus jest nowym Mojżeszem prowadzącym i karmiącym lud. Jedli i nasycili się wszyscy – zaznacza Ewngelista i jeszcze wiele pozostało (por. Łk 9, 17). Nie chodzi o codzienność, ale o coś niebywałego, o ukrytą epifanię boskiej chwały. Dopiero, gdy chleb jest łamany, to wtedy wielu ludzi może go spożywać. To oznacza śmierć Chrystusa i ostatnią Wieczerzę. Śmierć Chrystusa pozostanie dla ludzi źródłem życia.

W sztuce chrześcijańskiej znajdziemy wiele przedstawień do tego tematu. Angielski Psałterz (Clm 835), znajdujący się w Bayrische Staatsbibliothek w Monachium, proponuje na fol. 66v miniaturę przedstawiającą Nakarmienie pięciu tysięcy. Przy prostokątnym stole siedzi Jezus u szczytu stołu, łatwo rozpoznawalny po swoim nimbie z krzyżem i geście błogosławieństwa. Po prawej stronie towarzyszy Mu sześciu Apostołów z aureolami i po lewej znów sześciu Apostołów, rozpoznawalnych po aureolach. Rzędy po prawej i lewej stronie uzupełniają kolejne siedzące figury – jest ich 27 kolorowo ubranych mężczyzn z różnymi fryzurami. Na stole pokrytym ozdobnym obrusem leży pięć chlebów ozdobionych krzyżami i dwie ryby na miskach. Na stole leży jeszcze duży nóż i stoją dwa kielichy. Dwaj z Apostołów i jeden mężczyzna trzymają w rękach kielichy. Niektórzy z biesiadników trzymają swoją rękę na rzeczach do jedzenia na znak modlitwy dziękczynnej na początku uczty – gest błogosławieństwa Jezusa zostaje tu zwielokrotniony. Nakarmienie wielu ludzi stało się jednocześnie ucztą liturgiczną. Tylko tylu zmieściło się w pomieszczeniu, ale my wiemy, że wymiary pomieszczenia nic nie znaczą w obliczu Eucharystii sprawowanej przez Kościół w różnych miejscach.

Pod odmiennych szat figurą,
W znakach różnych, nie naturą,
Kryje się tajemnic dziw.

Ciało strawą, Krew napojem,
Cały jednak z Bóstwem swoim
W obu znakach Chrystus żyw.

Przez biorących nie łamany,
Nie pokruszon, bez odmiany,
Cały jest w tej uczcie bran.

Bierze jeden, tysiąc bierze,
Ten, jak tamci, w równej mierze,
Wzięty zaś nie ginie Pan.
(Sekwencja Lauda Sion Salvatorem, str. 13-16)

 
 
Archiv - Archiwum
Counter