BOTSCHAFT FÜR DIE WOCHE - MEDYTACJA TYGODNIA
P. Dr. Teodor Puszcz SChr
 


 
»Ich nähre euch mit dem,
wovon ich mich selbst ernähre.«

»...inde pasco, unde pascor...«

Augustinus Aurelius, Sermo 339, 4

 
»Karmię was tym,
czym sam żyję.«
 
 


Steinigung des Stephanus (fol. 235r)
Ottheinrich-Bibel (um 1425) Bd. 6, BSB München (Cgm 8010)

Stephanus – 26.12.

Es gibt in der katholischen Kirche gleich nach dem Hochfest der Christi Geburt ein Fest für den ersten Märtyrer, den heiligen Stephanus. Er ist eine der ersten und bedeutenden Gestalten des frühen Christentums.
Die erste Lesung besteht aus zwei Fragmenten der Geschichte des ersten Märtyrers (vgl. Apg 6, 8-10; 7, 54-60). Lukas in seinem zweiten Werk widmet dem Stephanus zwei Kapitel (vgl. 6, 1-7 – Die Wahl der sieben Diakone; 6, 8-15 – Die Verhaftung des Stephanus; 7, 1-53 – Die Rede des Stephanus und 7, 54-60 – Die Steinigung des Stephanus). Aus dem ersten Teil der Lesung erfahren wir, dass Stephanus voll Gnade und Kraft, Weisheit und Geist gepredigt hat sowie große Zeichen und Wunder tat. Das hat einen heftigen Wiederstand der Juden hervorgebracht (vgl. Apg 6, 8-10). Nach dem Streit der Juden mit ihm, haben sie Leute bestellt, die ihn wegen Gotteslästerung beschuldigten und das Volk aufgebracht. Sie haben ihn vor den Hohen Rat geführt, falsche Zeugen aufgestellt und angeklagt. Dann kam die große Rede des Stephanus. Im zweiten Teil beschreibt Lukas, wie die Juden voller Wut ihn aus der Stadt hinausgeworfen haben und steinigten (vgl. Apg 7, 54. 57-58). Wie hat sich Stephanus in der letzten Stunde seines Lebens verhalten? Evangelist schreibt: Da er aber voll heiligen Geistes war und fest zum Himmel schaute, sah er die Herrlichkeit Gottes und Jesus zur Rechten Gottes stehen und er sagte: Siehe, ich sehe die Himmel geöffnet und den Menschensohn zur Rechten Gottes stehen (Apg 7, 55-56). Im Moment des Todes sprach er: Herr Jesus, nimm auf meinen Geist! (…) Herr, rechne ihnen diese Sünde nicht an! (Apg 7, 59-60)
Lukas hat in seinem zweiten Werk die Elemente der Leidensgeschichte des ersten Märtyrers mit denen des Jesus angeglichen: die falschen Zeugen; der Vorwurf der Zerstörung des Tempels; die Frage nach dem Tempel, der nicht von Menschenhand gemacht ist; das Verhör vor dem Hohen Rat; der Tod als Strafe; die Bitte um Vergebung für die Folterer und das Gebet um Aufnahme des Geistes.
Im Leben und Sterben des Stephanus hat sich langsam erfüllt, was Jesus seinen Jüngern voraussagte. Er hat sie damals zu furchtlosem Bekenntnis aufgefordert (vgl. Mt 10, 17-22). Er sagte ihnen voraus, das hören wir im heutigen Evangelium, dass sie vor Gerichte ausgeliefert und in den Synagogen ausgepeitscht sowie vor Stadthalter und Könige geführt werden. Sie sollen keine Sorge sich machen, denn in jener Stunde wird der Geist des Vaters durch sie reden. Auch in den Familien selbst werden sich die Mitglieder einander dem Tod ausliefern. Der Meister sagte seinen Jüngern: Und ihr werdet um meines Namens willen von allen gehasst werden; wer aber bis zum Ende standhaft bleibt, der wird gerettet (Mt 10, 22).

Das erste illustrierte Neue Testament in deutscher Sprache, die Ottheinrich-Bibel (Cgm 8010/1-8), die sich heute in der Bayerischen Staatsbibliothek München befindet, stellt eine reichlich bebilderte und in 8 Bände aufgeteilte Handschrift dar. Um 1425 ließ Herzog Ludwig der Gebartete von Byern-Ingolstadt (1368-1447) in Regensburg sie anfertigen. Der bibliophile Kurfürst Ottheinrich von der Pfalz (1502-1509) erwarb die wunderbare deutsche Bibelhandschrift um 1530 als Prunkstück für seine weltberühmte Heidelberger Bibliotheca Palatina. Im Auftrag Ottheinrichs setzte der Renaissancemaler Matthias Gerung die Ausstattung der Handschrift fort (1530-1532), so dass nunmehr eine unvergleichlich prächtige Ausgabe des Neuen Testaments vorliegt. Auf 78 Blättern im repräsentativen Format (532 x 372 mm) stehen 46 Miniaturen auf Blattgoldgrund. Die Miniaturen, die meist die halbe oder sogar ganze Seite ausfüllen, erinnern in ihrer Anlage und Ausgestaltung an Tafelbilder. Mehr als 40 Pinselgold-Initialen mit farbigen Ranken schmücken den zweispaltig geschriebenen Text.
Die Miniatur (fol. 235r) stammt aus dem 6. Band, wo nach einigen Briefen der erste Teil des Textes der Apostelgeschichte steht. Sie wurde von Matthias Gerung gemalt. Stephanus kniet links im Bild, die Augen und Hände zum Himmel erhoben. Von Himmel kommt ein leichter Strahl zu ihm. Er ist als Diakon gekleidet – weiße Tunika und rote Dalmatik, sogar die Tonsur auf seinem Kopf ist erkennbar. Von hinten steinigen ihn drei Männer, die mit mehreren Steinen auf ihn zielen. Eine weitere Dreiergruppe verfolgt diese Tat von etwas weiter weg. Unter ihnen ist der Saulus zu vermuten. Im Hintergrund ist eine idealisierte Stadtansicht von Jerusalem dargestellt. Ein schmaler Weg führt am Wasser vorbei, hinter ihm sind Berge und eben die Stadt zu sehen, sowie Bäume, Sträucher und grünes Gras. Es fehlen aber die Kleider der Zeugen, die sie zu Füssen des Saulus legten (vgl. Apg 7, 58). 

Der Antwortpsalm drückt nicht nur die Sehnsucht des Psalmisten nach Gott, der die sichere Zuflucht bleibt, sondern auch die versammelte Gemeinde steigt überzeugt darüber in den Gesang ein:

In deine Hand lege ich voll Vertrauen meinen Geist;
du hast mich erlöst, Herr, du Gott der Treue.
Ich will jubeln und deiner Huld mich freuen;
denn du hast mein Elend angesehen,
du kanntest die Ängste meiner Seele.
In deiner Hand steht meine Zeit;
entreiß mich der Hand meiner Feinde und Verfolger!
Lass dein Angesicht leuchten über deinem Knecht,
hilf mir in deiner Huld!
(Ps 31 (30), 6. 8. 16-17)

26.12. - Św. Szczepana

W Kościele katolickim bezpośrednio po uroczystości Narodzenia Chrystusa jest obchodzone święto pierwszego męczennika – świętego Szczepana. Jest on jedną z pierwszych i znaczących postaci pierwotnego chrześcijaństwa.
Pierwsze czytanie składa się z dwóch fragmentów historii pierwszego męczennika (por. Dz 6, 8-10; 7, 54-60). Łukasz w swoim drugim dziele poświęca Szczepanowi dwa rozdziały (por. Dz 6, 1-7 – Wybór siedmiu diakonów; 6, 8-15 – Uwięzienie Szczepana; 7, 1-53 – Mowa Szczepana oraz 7, 54-60 – Męczeństwo Szczepana). Z pierwszej części czytania dowiadujemy się, że Szczepan napełniony łaską i mocą, mądrością i Duchem głosił słowo oraz czynił znaki i cuda. To spowodowało gwałtowny sprzeciw Żydów (por. Dz 6, 8-10). Po sporze Żydów z nim, namówili oni ludzi, którzy oskarżyli go o obrazę Boga i podburzyli lud. Zaprowadzili go przed Wysoką Radę, wystawili fałszywych świadków i oskarżyli. Potem nastąpiła wielka mowa Szczepana. W drugiej części Łukasz opisuje, jak Żydzi pełni nienawiści go wyrzucili z miasta i tam go kamienowali (por. Dz 7, 54. 57-58). Jak zachował się Szczepan w ostatniej godzinie swojego życia? Ewangelista pisze: Lecz on pełen Ducha Świętego spojrzał w niebo. Ujrzał majestat Boga i jezusa po prawej stronie Boga. Powiedział wówczas: Widzę niebo otwarte i Syna Człowieczego stojącego po prawej stronie Boga (Dz 7, 55-56). W momencie śmierci wołał: Panie Jezu! Przyjmij mego ducha (...) Panie, nieobciążaj ich tym grzechem! (Dz 7, 59-60)
Łukasz w swoim drugim dziele elementy męki pierwszego męczennika dopasował do elementów męki Jezusa: fałszywi świadkowie; zarzut zburzenia świątyni; pytanie o świątynię nie ręką ludzką zbudowaną; przesłuchanie przed Wysoką Radą; śmierć jako kara; prośba o przebaczenie oprawcom oraz modlitwa o przyjęcie ducha.
W życiu i śmierci Szczepana powoli spełnia się to, co Jezus przepowiedział swoim uczniom. Wzywał On ich wtedy do odważnego wyznania (por. Mt 10, 17-22). Zapowiedział im, o tym słyszymy w dzisiejszej Ewangelii, że będą wydawani sądom i chłostani w synagogach oraz prowadzeni przed namiestników i królów. Nie powinni się martwić, gdyż wtedy będzie przemawiał przez nich Duch Ojca. Także w samych rodzinach członkowie siebie nawzajem będą wydawali na śmierć. Mistrz powiedział do swoich uczniów: Będziecie znienawidzeni przez wszystkich z powodu mojego imienia. Lecz ten, kto wytrwa do końca, będzie zbawiony (Mt 10, 22).

Najstarszy iluminowany Nowy Testament w języku niemieckim, Ottheinrich-Bibel (Cgm 8010/1-8), który znajduje się obecnie w Bayerische Staatsbibliothek w Monachium, jest bardzo bogato iluminowanym i podzielonym na  osiem tomów rękpisem. Ok. 1425 roku książę Ludwik Brodaty z Bawarii-Ingolstadt (1368-1447) polecił wykonanie tej biblii w Regensburgu. Bibliofil książę elektor Ottheinrich z Palatynu (1502-1509) nabył ten przepiękny niemiecki rękopis biblii ok. 1530 roku jako wspaniały okaz dla swojej słynnej Bibliotheca Palatina w Heildelbergu. Na zlecenie Ottheinricha Maciej Gerung – malarz renesansu – poprowadził wyposażenie rękopisu (1530-1532) tak, że obecnie jest to nieporównywalnie piękne wydanie Nowego Testamentu. Na 78 kartach o słusznym formacie (532 x 372 mm) znajduje się 46 miniatur na zotym podłożu. Miniatury zajmujące pół lub całą stronę przypominają w swoim rozplanowaniu i wykonaniu raczej obrazy na deskach. Ponad 40 pozłoconych pędzlem inicjałów z kolorowymi ramkami ozdabiają tekst zapisany w dwóch kolumnach.
Miniatura (fol. 235r) pochodzi z VI tomu, w którym po kilku listach znajduje się pierwsza część tekstu Dziejów Apostolskich. Została ona namalowana przez Macieja Gerunga. Szczepan klęczy na lewej stronie obrazu, z podniesionymi oczami i rękami ku niebu. Z nieba zstępuje lekki promień w jego stronę. Jest on ubrany jako diakon – biała tunika i czerwona dalmatyka, nawet można rozpoznać tonsurę na jego głowie. Od tyłu trzech mężczyzn kamienuje go, wieloma kamieniami celując w niego. Druga grupa trzech mężczyzn obserwuje ten czyn z niewielkiej odległości. Wśród nich można się spodziewać Szawła. W tle został przedstawiony idealny wgląd miasta Jerozolimy. Wąska ścieżka prowadzi obok zbiornika wody, a za nim widoczne są góry i właśnie to miasto oraz drzewa, krzaki i zielona trawa. Brakuje jednak ubrań świadków, którzy je złożyli u stóp Szawła (por. Dz 7, 58).

Psalm responsoryjny wyraża nie tylko nostalgię psalmisty za Bogiem, który pozostaje pewną ostoją, ale także zebrana wspólnota przekonana o tym włącza się w ten śpiew:

W ręce Twoje powierzam ducha mego:
Ty mnie odkupisz, Panie, wierny Boże.
Weselę się i cieszę Twoim miłosierdziem,
boś wejrzał na moją nędzę.
W Twoim ręku są moje losy,
wyrwij mnie z rąk wrogów i prześladowców.
Niech Twoje oblicze zajaśnieje nad Twym sługą:
wybaw mnie w swym miłosierdziu
(Ps 31 (30), 6. 8. 16-17).

 
 
Archiv - Archiwum
Counter