»Ich nähre mit dem,
wovon ich mich selbst ernähre.«

»...inde pasco, unde pascor...«

Augustinus Aurelius, Sermo 339, 4

 
»Karmię was tym,
czym sam żyję.«

BOTSCHAFT FÜR DIE WOCHE - MEDYTACJA TYGODNIA
P. Teodor Puszcz SChr

 
 


Die klugen und törichten Jungfrauen

Rechtes Portal der gotischen Fassade der Kathedrale Notre-Dame zu Strasbourg.

21. Sonntag im Jahreskreis

Im Evangelium für den 21. Sonntag im Jahreskreis (Lk 13, 22-30) spielt die Tür eine besondere Rolle. Jesus spricht zuerst von der engen Tür, durch die man gelangen soll (vgl. Lk 13, 24) und dann von der verschlossenen Tür, die der Hausherr verschließt (vgl. Lk 13, 25). Die verschlossene Tür aus dieser Geschichte, die Jesus den Menschen erzählte, erinnert an das Gleichnis von den zehn Jungfrauen (Mt 25, 1-13), wo es am Ende heißt, dass, nachdem die klugen Jungfrauen mit dem Bräutigam in den Hochzeitssaal hineingingen, die Tür zugeschlossen wurde, und die unvorbereitete und unwachsame Mägde nicht hineingehen konnten (vgl. Mt 25, 10-11).
Die Tür hat eine besondere Bedeutung bei den alten Kulturen und Religionen. Je nachdem, ob sie geöffnet oder geschlossen ist, ermöglicht oder verhindert sie den Durchgang. Mit Tür oder dem Tor ist die Vorstellung der Schwelle zwischen zwei Bereichen verbunden, von Draußen und Drinnen. Die Sprache der altorientalischen Mythen und Religionen kennt Tore zum Himmel und zur Unterwelt, denn das Verlassen dieser Welt ist ein Eingang in das Jenseits. Um ihre Tempel vor dämonischen Mächten zu schützen, stellten die Ägypter häufig Löwenfiguren an die Eingänge. Altmesopotamische Überlieferungen berichten von göttlichen Türhütern an den Eingängen zum Himmel und zur Unterwelt. Die Römer hatten einen eigenen Gott des Tordurchganges, den zweigesichtigen Janus. Die Vorstellung vom Tor zwischen Diesseits und Jenseits war auch dem biblischen Denken des Alten Testaments vertraut. Als Jakob aus seinem Traum von der Himmelsleiter erwachte, sprach er: Wie Ehrfurcht gebietend ist doch dieser Ort! Hier ist nichts anderes als das Haus Gottes und das Tor des Himmels (Gen 28, 17). In seinem Sühnepsalm klagt der König von Juda, Hiskija, dass er in der Mitte seines Leben scheiden müsse zu den Pforten der Unterwelt (Jes 38, 10). Die Tore der Feinde in Besitz nehmen (Gen 22, 17) bedeutet ihre Städte zu erobern. Wenn der erzürnte Herr seine Huld entzieht, werden Judas Tore verfallen, sie trauern am Boden (Jer 14, 2). Im Neuen Testament entfaltet sich die ganze eschatologische Bedeutung von Tür und Tor als Zugang zur ewigen Seligkeit. Als Jesus einmal die Frage gestellt wurde, wie viele gerettet werden, antwortete er: Bemüht euch mit allen Kräften, durch die enge Tür zu gelangen; denn viele, sage ich euch, werden versuchen hineinzukommen, aber es wird ihnen nicht gelingen (Lk 13, 24). Der Hausherr wird sich erheben und sie verschließen (vgl. Lk 13, 25). Auch die törichten Jungfrauen stehen vor verschlossener Tür (vgl. Mt 25, 11). Die verschlossene Tür ist ein Bild für die versäumte Möglichkeit zur Rettung. Höhepunkt der biblischen Türsymbolik ist Jesu Selbstbezeugung: Ich bin die Tür; wer durch mich hineingeht, wird gerettet werden (Joh 10, 9a). Wem die Tür des Glaubens geöffnet ist (Apg 14, 27), der kann den Weg zum Heil beschreiten. Die Verkündigung der frohen Botschaft ist eine Tür des Wortes (Kol 4, 3). Das himmlische Jerusalem hat zwölf Tore, jedes der Tore besteht aus einer einzigen Perle (Offb 21, 21), in den Toren zeigt sich bereits der kostbare Glanz der ganzen Stadt, nämlich Gottes Herrlichkeit. Der Eingang in die Kirche ist nach symbolischer Auffassung der Heiland, der sich selbst als Ostium (die Tür) bezeichnet hat (Joh 10, 7). In seiner Gerechtigkeit hält er die Ungläubigen fern, den Gläubigen aber öffnet er den Weg ins Heiligtum.
Der Gleichsetzung von Kirchentür und Himmelspforte entsprechen häufig die Portaldarstellungen, wie z.B. die klugen und die törichten Jungfrauen und im Tympanon das Motiv des Jüngsten Gerichts. Auf dem rechten Portal der gotischen Fassade der Kathedrale Notre-Dame zu Strasbourg (rosa Sandstein) sind auf der linken Seite die fünf törichten Jungrauen zu sehen, die ihre erloschenen Lampen in linken Händen nach unten halten und in rechten Händen verschiedene Gegenstände. Sie werden von einem jungen Mann begleitet (als vierte Figur), der in der Hand ein Apfel hält und ihn den Mädchen zeigt. Auf dem Rücken des Versuchers steigen Frösche und Nattern auf und ab, die im Mittelalter die dämonischen Kräfte verkörperten und als dem Teufel und der Häresie zugehörige Wesen angesehen wurden und als Attribute der Unkeuschheit und des Todes galten. Das Tympanon über der Tür zeigt Christus, der wiederkehrt, um die Lebenden und die Toten zu richten. Auf der rechten Seite sind die Figuren der fünf klugen Jungfrauen dargestellt, die vom Jesus eingeführt werden (als erste Figur). Die Mädchen halten ihre Lampen hoch in der rechten Hand und in der Linken die Schriftbände. Beide Skulpturen: Christus-Figur und Versucher-Figur sind ungewöhnlich bei dieser Darstellung.

[Jesus,] führe uns aus unserer Enge in deine Weite
und lass uns mit dem ersten Schritt den Mut finden,
dir zu folgen (Heino Falcke).

21 Niedziela Zwykła

W Ewangelii na 21 Niedzielę Zwykłą (Łk 13, 22-30) szczególną rolę odgrywa brama. Jezus mówi najpierw o ciasnej bramie, przez którą trzeba przejść (por. Łk 13, 24), a potem o zamkniętej bramie, którą zamknie gospodarz (por. Łk 13, 25). Ta zamknięta brama z tej historii, którą Jezus opowiedział ludziom, przypomina przypowieść o dziesiąciu pannach (Mt 25, 1-13), w której na końcu powiedziano, że po wejściu mądrych panien z panem młodym do sali weselnej, zamknięto drzwi, a nieprzygotowane i nieczujne panny nie mogły już wejść (por. Mt 25, 10-11).
Brama ma pewne znaczenie w starych kulturach i religiach. W zależności od tego, czy jest otwarta czy zamknięta, umożliwia ona przejście lub uniemożliwa. Z bramą i drzwiami związane jest wyobrażenie progu między dwoma obszarami, na zewnąrz i wewnątrz. Język starych orientalnych mitów i religii zna bramy do nieba i do podziemia, gdyż opuszczenie tego świata oznacza wejście w zaświaty. Egipcjanie, aby chronić swoje świątynie przed demonicznymi siłami, stawiali często u wejść figury lwów. Stare mezopotamskie tradycje donoszą o boskich strażnikach bram u wejść do nieba i do otchłani. Rzymienie mieli swojego własnego "boga przejścia przez bramę", Janusa o dwóch obliczach. Wyobrażenie o bramie między tym światem a zaświatem nie było obce myśli biblijnej Starego Testamentu. Gdy Jakub obudził się ze snu o drabinie niebieskiej, powiedział: O, jakże miejsce to przejmuje grozą! Prawdziwie jest to dom Boga i brama do nieba! (Rdz 28, 17). W swoim psalmie pokutnym król Judy, Ezechiasz, skarży się, że w połowie swoich dni musi odejść do bram Szeolu (Iz 38, 10). Zdobyć warownie [bramy obronne] nieprzyjaciół (Rdz 22, 17), oznacza zdobyć ich miasta. Gdy zagniewany Pan odwróci swoją łaskawość, to bramy Judy są pełne żałoby i skłaniają się smutno ku ziemi (Jer 14, 2). W Nowym Testamencie rozwija się cała eschatologiczna symbolika bramy i drzwi jako wejścia do wiecznego szczęścia. Gdy Jezusowi postawiono pytanie, czy tylko nieliczni będą zbawieni, odpowiedział: Starajcie się wejść przez ciasną bramę, bo mówię wam, że wielu będzie chciało wejść, ale nie zdołają (Lk 13, 24). Gospodarz wstanie i zamknie ją (por. Łk 13, 25). Także głupie panny stoją przed zamkniętymi drzwiami (por. Mt 25, 11). Zamknięta brama jest obrazem niewykorzystanej możliwości ratunku. Punktem szczytowym biblijnej symboliki bramy jest wypowiedź Jezusa o sobie: Ja jestem bramą. Jeśli ktoś ją przekroczy, uzyska zbawienie (J 10, 9a). Komu zostały otworzone drzwi wiary (Dz 14, 27), ten może kroczyć drogą do zbawienia. Głoszenie radosnej nowiny jest bramą słowa (Kol 4, 3). Niebieskie Jeruzalem ma dwanaście bram, każda brama, to jedna perła (Ap 21, 21), w bramach tych okazuje się już teraz cenny blask całego miasta, mianowicie Boża chwała. Wejściem do Kościoła, według symbolicznego zapatrywania, jest Zbawiciel, który sam siebie określił jako Ostium (brama) (J 10, 7). W swojej sprawiedliwości wstrzymuje niewierzących przed wejściem, wierzącym natomiast otwiera drogę do sanktuarium. Połączeniem drzwi kościoła i bramy niebios są często przedstawienia na portalach, np. mądre i głupie panny, a w tympanonach motyw Sądu ostatecznego. Na prawym portalu gotyckiej fasady katedry Notre-Dame w Strasbourgu (z różowego piaskowca) widzimy po lewej stronie pięć głupich panien, trzymających w lewych rękach swoje zgaszone, odwrócone do dołu lampy, a w prawych różne przedmioty. Towarzyszy im młody człowiek (czwarta figura), trzymający w ręce jabłko i pokazujący je dziewczynom. Na plecach kusiciela wędrują w górę i w dół żaby i jaszczurki, które w średniowieczu ucieleśniały demoniczne moce i były uważane za stworzenia należące do szatana i symbolizujące herezję oraz funkcjonowały jako atrybuty nieczystości i śmierci. Tympanon nad drzwiami ukazuje Chrystusa, który przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Po prawej stronie zostały ustawione figury pięciu mądrych panien, które prowdzi Jezus (pierwsza figura). Dziewczęta trzymają w prawych rękach swoje lampy do góry, a w lewych banderole. Obie rzeźby Chrystusa i kusiciela są nietypowe dla tego typu przedstawienia.

[Jezu], wyprowadź nas z naszej ciasnoty w twoją przestrzeń
i pozwól nam już przy pierwszym kroku odnaleźć odwagę,
do naśladowania Ciebie (Heino Falcke).

 
 
Archiv - Archiwum
Counter
web design net-golum