»Ich nähre mit dem,
wovon ich mich selbst ernähre.«

»...inde pasco, unde pascor...«

Augustinus Aurelius, Sermo 339, 4

 
»Karmię was tym,
czym sam żyję.«

BOTSCHAFT FÜR DIE WOCHE - MEDYTACJA TYGODNIA
P. Teodor Puszcz SChr

 
 

x

Christus löst sein Versprechen ein, nach seiner Himmelfahrt den Aposteln den Heiligen Geist zu senden.

Lektionar (Maaland, 2. H. des 12. Jh.), New York, Pierpont Morgan Library (M. 883, fol. 62v).
Quelle: M. Smeyers. Flämische Buchmalerei. Stuttgart 1999, S. 95.

Pfingsten

Am Ende der fünfzig Tage der österlichen Freude wird das Hochfest des Heiligen Geistes gefeiert. Die Liturgie dieses Tages bietet zwei Beschreibungen der Sendung des Heiligen Geistes an: die johanneische (Joh 20, 19-23) und die lukanische (Apg 2, 1-11). Es gibt also zwei Sendungen des Heiligen Geistes, von denen die Kirchenväter sprachen, die am Abend des ersten Tages der Woche und die am Pfingsttag.
Ein Lektionar (Maasland, 2. H. des 12. Jh.) bietet auf fol. 62v ein Bild, dass das Pfingstereignis darstellt. Abt Wiric van Stapel (1155-1180) ließ nach dem Brand von 1156 die Abteikirche wieder aufbauen und die monumentale, leider völlig zerstörte Grabkapelle zu Ehren der hll. Trudo und Eucherius dort errichten. Zahlreiche Handschriften wurden auf Wirics Anregung hin geschrieben und ausgemalt. Kein Wunder: Vor seiner Wahl zum Abt war er Bibliothekar gewesen. Interessant wegen seines ikonographischen Programms ist ein Lektionarium (Pierpont Morgan Library, New York, M. 883) mit Illustrationen und Initialen, die je nach Bedeutung der behandelten Kirchfeste unterschiedlich groß sind.
Der Miniaturist hat die Pfingstszene im Coenaculum, dem Raum des Letzten Abendmahls, der als Allegorie der Kirche fungiert, gemalt. Nicht die Taube, sondern Christus erscheint den zwölf Aposteln als Pantokrator. Er erfüllt damit nach seiner Himmelfahrt das Versprechen, den Heiligen Geist zu senden. Diese Interpretation war bereits seit 1100 geläufig, in der Monumentalskulptur - unter anderem am Hauptportal von Vézelay und auf dem Pfingstretabel aus der Abtei von Stavelot (im Musée de Cluny in Paris) - wie in der Miniaturmalerei. Die Aposteln sind mit der Feuerzunge gekennzeichnet und der Petrus besonders hervorgehoben durch seine zwei Schlüssel. Mit ihm bilden zwei andere Apostel mit blauen Nimben eine Triade: links möglicherweise Johannes mit dem Buch und rechts vielleicht Jakobus der Ältere. Wie sie oft bei den wichtigen Ereignissen dabei waren, so auch jetzt (Heilung der Schwiegermutter des Petrus - Mk 1, 29; Auferweckung der Tochter des Jairus - Mk 5, 37; Verklärung Jesu - Mk 9, 2; Gebet in Getsemani - Mk 14, 33).
Jesus sendet die Apostel aus, haucht sie an und spricht zu ihnen: Empfangt den Heiligen Geist (Joh 20, 22). Am 21.4.591 hat Gregor der Große (540-604) folgendes gepredigt: "Nach diesen Worten hauchte er sie an und sprach zu ihnen: Empfangt den Heiligen Geist" (Joh 20, 22). Wir müssen fragen, warum unser Herr den Heiligen Geist einmal verlieh, als er noch auf Erden weilte, und einmal, als er im Himmel thronte. Denn die Mitteilung des Heiligen Geistes wird an keiner anderen Stelle deutlich aufgezeigt außer jetzt, da er durch Anhauchung empfangen wird, und später, da er vom Himmel kommt und sich in verschiedenen Sprachen kundtut. Weshalb wird er also zuvor auf Erden den Jüngern verliehen, später vom Himmel gesandt? Nur aus dem Grunde, weil es zwei Gebote der Liebe gibt, das heißt die Liebe zu Gott und die Liebe zum Nächsten. Auf Erden wird der Geist verliehen, damit der Nächste geliebt werde; vom Himmel wird der Geist verliehen, damit Gott geliebt werde. Wie es also eine einzige Liebe gibt und zwei Gebote, gibt es ebenso einen einzigen Geist und zwei Mitteilungen: zunächst vom Herrn, als er auf Erden weilt, später vom Himmel her, weil in der Liebe zum Nächsten erlernt wird, wie man zur Gottesliebe gelangen soll. Darum sagt auch derselbe Johannes: "Wie kann, wer seinen Bruder nicht liebt, den er sieht, Gott lieben, den er nicht sieht?" (1 Joh 4, 20). Zwar wohnte derselbe Heilige Geist schon zuvor in den Herzen der Jünger, damit sie glaubten, doch wurde er in sichtbarer Mitteilung erst nach der Auferstehung verliehen (Gregor der Große, Homiliae in evangelia, Homilie 26, 3).
Am heutigen Hochfest singt die Kirche das dritte Mal eine Sequenz. Der 10 Strophen zählender und die Prozession mit dem Evangelistar (Evangelienbuch) begleitende Gesang, besingt das Geheimnis des Heiligen Geistes:

5. O lux beatissima,
Reple cordis intima
Tuorum fidelium.
9. Da tuis fidelibus,
In te confidentibus,
Sacrum septenarium.
10. Da virtutis meritum,
Da salutis exitum,
Da perenne gaudium. Amen.

5. Komm, o du glückselig Licht,
fülle Herz und Angesicht,
dring bis auf der Seele Grund.
9. Gib dem Volk, das dir vertraut,
das auf deine Hilfe baut,
deine Gaben zum Geleit.
10. Laß es in der Zeit bestehn,
deines Heils Vollendung sehn
und der Freuden Ewigkeit. Amen.

Niedziela Zesłania Ducha Świętego

Na końcu pięćdziesięciu dni wielkanocnej radości świętujemy uroczystość Ducha Świętego. Liturgia tego dnia proponuje dwa opisy zesłania Ducha Świętego: opis janowy (J 20, 19-23) i łukaszowy (Dz 2, 1-11). Są dwa zesłania Ducha Świętego, o których mówili Ojcowie Kościoła, to wieczorem pierwszego dnia tygodnia i to w dniu Pięćdziesiątnicy.
Lekcjonarz (Maasland, 2 poł. XII w.) proponuje na fol. 62v obraz, przedstawiający wydarzenie Pięćdziesiątnicy. Opat Wiric van Stapel (1155-1180) polecił odbudować kościół klasztorny po pożarze w 1156 roku i zbudować monumentalną kaplicę grobową na cześć św. Trudo i św. Eucheriusa, która niestety została całkowicie zniszczona. Liczne rękopisy zostały napisane i zaopatrzone w miniatury na propozycję Wirica. Nic dziwnego, bo przed wyborem na opata był on bibliotekarzem. Interesujące pod względem programu ikonograficznego jest
lectionarium (Pierpont Morgan Library, New York, M. 883) z ilustracjami oraz inicjałami, które różnią się wielkością, według znaczenia święta kościelnego.
Miniaturzysta namalował scenę Pięćdziesiątnicy w coenaculum, pomieszczeniu Ostatniej Wieczerzy, które funkcjonuje jako alegoria Kościoła. Nie gołębica, tylko Chrystus, jako Pantokrator, objawia się Apostołom. Po Wniebowstąpieniu spełnia On w ten sposób swoją obietnicę, że ześle Ducha Świętego. Taka interpretacja była znana już od 1100 roku w rzeźbie monumentalnej - m. in. na portalu w Vézelay i na retablu z Pięćdziesiątnicą z opactwa w Stavelot (Musée de Cluny w Paryżu) - jak również w malarstwie miniaturowym. Apostołowie odznaczają się ognistymi językami, a Piotr swymi dwoma kluczymi. Wraz z nim dwaj inni Apostołowie, z niebieskimi nimbami, tworzą triadę: z lewej prawdopodobnie Jan z księgą, a z prawej Jakub Starszy. Jak kiedyś byli oni obecni w ważnych wydarzeniach, tak teraz również (uzdrowienie teściowej Szymona - Mk 1, 29; wskrzeszenie córki Jaira - Mk 5, 37; Przemienienie Jezusa - Mk 9, 2; modlitwa w Getsemani - Mk 14, 33).
Jezus, wysyłając Apostołów, tchnął na nich i oznajmił: Weźmijcie Ducha Świętego (J 20, 22). 21.4.591 roku Grzegorz Wielki (540-604) podczas homilii głosił, co następuje: "Po tych słowach tchnął na nich i oznajmił: Przyjmijcie Ducha Świętego" (J 20, 22). Musimy zapytać, dlaczego nasz Pan jednym razem udzielił Ducha Świętego, gdy był jeszcze na ziemi, a drugim, gdy był już na tronie w niebie? Na żadnym innym miejscu nie ukazano wyraźniej posłania Ducha Świętego jak teraz, gdy dany został przez tchnienie, a później, gdy przychodzi z nieba i objawia się w różnych językach. Dlaczego najpierw na ziemi został On udzielony uczniom, a później posłany z nieba? Tylko z tego powodu, że są dwa przykazania miłości, tzn. miłość Boga i miłość bliźniego. Na ziemi Duch zostaje udzielony, aby miłowany był bliźni. Z nieba zostaje On udzielony, aby Bóg był miłowany. Jak jest jedna jedyna miłość i dwa przykazania, tak jest jeden jedyny Duch i dwa posłania: najpierw od Pana, gdy był jeszcze na ziemi, a później z nieba, gdyż poprzez miłość bliźniego człowiek uczy się, jak dotrzeć do miłości Boga. Dlatego mówi Jan: "Kto nie miłuje swego brata, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi" (1 J 4, 20). Chociaż ten sam Duch Święty mieszkał już przedtem w sercach uczniów, aby wierzyli, to jednak został On im udzielony w widzialnym posłaniu dopiero po Zmartwychwstaniu (Grzegorz Wielki, Homiliae in evangelia, homilia 26, 3).
W dzisiejszą uroczystość Kościół śpiewa po raz trzeci sekwencję. Śpiew ten, który liczy 10 zwrotek i towarzyszy procesji z ewangelistarzem (księgą Ewangelii) opiewa tajemnicę Ducha Świętego:

5. O lux beatissima,
Reple cordis intima
Tuorum fidelium.
9. Da tuis fidelibus,
In te confidentibus,
Sacrum septenarium.
10. Da virtutis meritum,
Da salutis exitum,
Da perenne gaudium. Amen.

5. Światłości najświętsza,
Serc wierzących wnętrza
Poddaj Twej potędze.
9. Daj Twoim wierzącym,
W Tobie ufającym,
Siedmiorakie dary.
10. Daj zasługę męstwa,
Daj wieniec zwycięstwa,
Daj szczęście bez miary. Amen.

 
 
Archiv - Archiwum
Counter
web design net-golum