»Ich nähre mit dem,
wovon ich mich selbst ernähre.«

»...inde pasco, unde pascor...«

Augustinus Aurelius, Sermo 339, 4

 
»Karmię was tym,
czym sam żyję.«

BOTSCHAFT FÜR DIE WOCHE - MEDYTACJA TYGODNIA
P. Teodor Puszcz SChr

 
 


Auferweckung der Tochter des Jairus (S. 169),
Devotionale pulcherrimum von Abt Ulrich Rösch (1463-1491).
Quelle: Pater Ochsenbein (Hg.). Beten mit Bild und Wort.Zollikon-Zürich 1996, S. 97.

13. Sonntag im Jahreskreis

Das Wunder der Auferweckung der Tochter des Jairus (Mk 5, 21-24. 35-43) eröffnet die Triade der Wunder von dieser Art im Gebetbuch Devotionale pulcherrimum von St. Galler Abt Ulrich Rösch (1463-1491). Im Evangelium lesen wir von drei Toten, die zum Leben erweckt wurden (vgl. Mt 9, 18-26; Lk 7, 11-17; Joh 11, 17-44). Neben der Tochter des Jairus sind noch zwei andere Miniaturen zu finden, die den Jüngling von Naim und Lazarus darstellen. Der Bild-Text-Zyklus bildet zwar den Hauptteil der Pergamenthandschrift (114 Blätter), aber ins persönliche Gebetbuch des Fürstabts sind weitere Gebete und sogar einige didaktische Texte aufgenommen worden. In der Zusammensetzung der unterschiedlichen Teile ist das Gebetbuch jedenfalls für die Zeit recht ungewöhnlich. Die kleinformatige Handschrift (Cod. Eins. 285; 16 x 11, 5 cm) besteht aus vier folgenden Teilen: I - Kalender und Berechnungstabellen (S. 2-17), II - 39 lateinische Gebete und 4 erbaulich-didaktische Texte (S. 23-75), III - heilsgeschichtlicher Zyklus (S. 80-218), IV - 3 Gebete für Verstorbene (S. 222-224).
Unsere Miniatur (S. 169) mit dem zugehörigen Gebet O vita vivens... (S. 168) zeigt Jesus, der der Bitte des Synagogenvorstehers nachgegangen ist, und ihn in sein Haus begleitete. Das Ereignis ist nicht in einem Haus oder Hof platziert, sondern draußen. Der Herr wird von seinen besonders bevorzugten Jüngern: Johannes, Petrus und Jakobus begleitet. Es sind allerdings nur zwei von ihnen zu sehen. Es dürfen auch die Eltern der einzigen Tochter dabei sein. Jesus fasst das in langes Tuch gewickelte Mädchen, das auf einer Totenbahre sitzt, an. Es hat die Füße und Hände gebunden und auf dem Kopf einen Tuch. Jesus hat dem Vater der schon verstorbenen Tochter versichert, dass sie nur schläft. Vielleicht in diesem Moment sagt er zu ihr auf Aramäisch Talita kumi! (Mädchen, ich sage dir, steh auf!). Es besteht die Frage, ob Jesus Hebräisch oder Aramäisch gesprochen hatte? Obwohl Aramäisch und Griechisch im 1. Jh. im Nahen Osten als internationale Sprachen galten, die Juden haben zu Hause doch Hebräisch gesprochen (bis in das 3. Jh.).
Der hl. Ambrosius (ca. 340-397) sagt: "Es kamen" heißt es, "Diener und sprachen zum Vorsteher: Bemühe ihn nicht!" Noch stehen auch sie der Auferstehung, die Jesus im Gesetze vorausverkündete (vgl. Ps 15, 9f), im Evangelium, vollführte, ungläubig gegenüber. Daher zog er, als er in das Haus getreten war, nur wenige Zeugen des bevorstehenden Auferstehungsvorganges bei (vgl. Lk 8, 51); denn nicht viele bekannten sich sogleich zum Auferstehungsglauben. So kam es denn: als der Herr sprach: "Das Mädchen ist nicht tot, sondern schläft nur, da verlachten sie ihn" (Lk 8, 52f). Jeder Ungläubige ist ein Spötter. Mögen sie denn ihre Toten, die sie tot glauben, beweinen! Wo der Glaube an eine Auferstehung lebt, zeigt sich nicht das Bild des Todes, sondern der Ruhe. Auch die Bemerkung des Matthäus, dass sich Flötenspieler im Hause des Vorstehers befanden und eine lärmende Schar (vgl. Mt 9, 23), ist nicht verwunderlich; denn Flötenspieler wurden entweder nach einem alten Brauch, von dem berichtet wird, zur Entfachung und Erregung der Trauer, oder aber deshalb beigezogen, weil die Synagoge dem Sang, den das Gesetz und sein Buchstabe tönte, keine geistige Freude abzugewinnen vermochte. Da fasste nun Jesus das Mädchen an der Hand und heilte es und befahl, dass man ihm zu essen gebe (vgl. Lk 8, 54-56), zum Beweis, dass es lebte, dass man's nicht für ein Gespenst (vgl. Mt 14, 26), sondern für Wirklichkeit halten sollte. Selig der, den die Weisheit an der Hand fasst! (VI, 61-63). Weiter erklärt Ambrosius den Unterschied zwischen dem Sohn der Witwe und der Tochter des Jairus: Was wird jedoch der Grund für so große Verschiedenheit sein? Oben (vgl. Lk 7, 12 ff) wird der Witwe Sohn vor aller Augen auferweckt, hier eine größere Zahl von Zeugen ausgeschlossen. Doch ich glaube, dass sich dort des Herrn Erbarmen gerade auch darin offenbaren sollte, dass es bei der Witwe, der Mutter des einzigen [Sohnes], keinen Aufschub mehr litt, und darum, um ihr längeres Leid zu ersparen, das Handeln beschleunigt wird. Auch ein Walten der Weisheit offenbart sich darin: im Sohn der Witwe wird die [Heiden-]Kirche rasch zum Glauben gelangen, in der Tochter des Synagogenvorstehers die Juden wohl gläubig werden, freilich nur allzu wenige von den vielen (Ambrosius, Expositio in Lucam, VI, 64).

Jesus, du erfüllst unsere Bitten.
Jesus, fasse auch uns an die Hand und erwecke uns.

13 Niedziela Zwykła

Cud wskrzeszenia córki Jaira (Mk 5, 21-24. 35-43) otwiera triadę cudów tego typu w modlitewniku Devotionale pulcherrimum opata z St. Gallen Ulricha Rösch (1463-1491). W Ewangelii czytamy o trzech umarłych, którzy zostali wskrzeszeni (por. Mt 9, 18-26; Łk 7, 11-17; J 11, 17-44). Obok córki Jaira znajdują się jeszcze dwie inne miniatury, przedstawiające młodzieńca z Nain i Łazarza. Cykl obrazów i tekstów stanowi główną część rękopisu pergaminowego (114 kart), ale jednak do osobistego modlitewnika opata zostały włączone inne modlitwy oraz niektóre teksty dydaktyczne. Pod względem układu różnych tekstów ten modlitwenik jest jak na swoje czasy bardzo nietypowy. Ten rękopis małego formatu (Cod. Eins. 285; 16 x 11, 5 cm) składa się z czterech następujących części: I - kalendarz i tabele obliczeniowe (s. 2-17), II - 39 łacińskich modlitw i 4 dydaktyczne teksty (s. 23-75), III - cykl historiozbawczy (s. 80-218), IV - 3 modlitwy za zmarłych (s. 222-224).
Nasza miniatura (s. 169) z odpowiednią modlitwą O vita vivens... (s. 168) ukazuje Jezusa, który wysłuchał prośby przełożonego synagogi i towarzyszy mu w drodze do jego domu. To wydarzenie nie zostało umiejscowione w domu lub na dziedzińcu, ale na zewnątrz. Mistrzowi towarzyszą szczególnie wybrani uczniowie: Jan, Piotr i Jakub. Tylko dwóch z nich można dostrzec na obrazie. Także rodzice jedynaczki mogą uczestniczyć w tym wydarzeniu. Jezus dotyka dziewczynkę owiniętą w długie płótno, siedzącą na noszach. Ma ona związane nogi i ręce, a na głowie chustę. Jezus zapewnił ojca już umarłej córki, że ona tylko śpi. Być może w tym momecie mówi do niej po aramejsku Talita kumi! (Dziewczynko, mówię tobie, wstań!). Powstaje pytanie, czy Jezus mówił po hebrajsku, czy po aramejsku? Choć język grecki i aramejski w I wieku na Bliskim Wschodzie były międzynarodowymi językami, to Żydzi w domu używali jednak hebrajskiego (aż do III wieku).
Św. Ambroży (ok. 340-397) mówi: "Przyszli słudzy i powiedzieli do przełożonego: Nie trudź Go już więcej". Także oni nie dowierzają i stoją obojętni wobec zmartwychwstania, które Jezus zapowiedział w Prawie (por. Ps 15, 9-10), a dopełnił w Ewangelii. Gdy wszedł do domu, zabrał ze sobą tylko niektórych świadków nadchodzącego wydarzenia zmartwychwstania (por. Łk 8, 51), gdyż niewielu wyznawało wiarę w zmartwychwstanie. Tak stało się, gdy Pan powiedział: "Diewczynka nie umarła, tylko zasnęła. Lecz oni wyśmiewali się z Niego" (Łk 8, 52-53). Każdy niewierzący jest szydercą. Niech opłakują oni swoich umarłych, o których śmierci są przekonani. Gdzie żyje wiara w zmartwychwstanie, tam ukazuje się nie obraz śmierci, ale spokoju. Także nie dziwi nas uwaga Mateusza, że w domu dostojnika zebrali się fletniści i lamentujący tłum (por. Mt 9, 23). Fletniści według starego zwyczaju, o którym się mówi, byli wzywani do wzniecenia i wywołania żałoby lub dlatego, że synagoga pieśni, którą rozbrzmiewa Prawo i jego litera, nie wypełniła duchową radością. Jezus chwycił za rękę dziewczynkę, uzdrowił ją i polecił jej dać coś do jedzenia (por. Łk 8, 54-56), na świadectwo, że żyje, aby nie uważano ją za zjawę (por. Mt 14, 26), ale za rzeczywistego człowieka. Błogosławiony ten, którego Mądrość chwyciła za rękę! (VI, 61-63) Dalej Ambroży wyjaśnia różnicę między synem wdowy, a córką Jaira: Co jest powodem do tak wielkiej różnicy? Wyżej (por. Łk 7, 12nn) został wskrzeszony syn wdowy na oczach wszystkich, tutaj większa liczba świadków została wykluczona. Wierzę jednak, że tam miłosierdzie Pańskie miało się w tym objawić, że wdowa i matka jedynaka nie musiała więcej czekać oraz w tym, że zostało jej oszczędzone dłuższe cierpienie poprzez przyspieszenie działania. Także spełnienie się mądrości objawia się w tym, że w synu wdowy Kościół pogan szybko dojdzie do wiary, a w córce przełożonego synagogi Żydzi wprawdzie stają się wierzący, ale nieliczni spośród wielu (Ambrosius, Expositio in Lucam, VI, 64).

Jezu, Ty spełniasz nasze prośby.
Jezu, chwyć także nas za rękę i wskrześ nas.

 
 
Archiv - Archiwum
Counter
web design net-golum